|
|
|
This is a machine translation made by Google Translate and has not been checked. There may be errors in the text. On the right, there are more links to translations made by Google Translate. In addition, you can read other articles in your own language when you go to my English website (Jari's writings), select an article there and transfer its web address to Google Translate (https://translate.google.com/?sl=en&tl=fi&op=websites).
Wiara chrześcijańska i prawa człowieka
Przeczytaj, jak wiara chrześcijańska poprawiła prawa człowieka i warunki życia ludzi
- (1 Kor 6,9) Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie daj się oszukać …
- (2 Tm 2:19) 19 Jednak fundament Boży stoi niewzruszony, mając tę pieczęć: Pan zna tych, którzy są jego. I niech odstąpi od nieprawości każdy, kto mianuje imię Chrystusa .
(Mt 22,35-40) Wtedy jeden z nich, który był uczniem w Prawie, zadał mu pytanie, kusząc go i mówiąc: 36 Mistrzu, które przykazanie w Prawie jest największe? 37. Rzekł mu Jezus: Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. 38 To jest pierwsze i wielkie przykazanie. 39 A drugie jest do niego podobne: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego . 40 Na tych dwóch przykazaniach zawisło całe prawo i prorocy.
- (Mt 7:12) Dlatego wszystko, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie; takie jest bowiem Prawo i Prorocy.
Jeden z poglądów współczesnego Zachodu głosi, że wyrzeczenie się Boga i wiary chrześcijańskiej oznacza rozwój moralności i kultury. Wartościowi ludzie liberalni i ludzie skłonni do naturalistycznego światopoglądu mogą sądzić, że świat stanie się zasadniczo lepszy, gdy pozbędziemy się Boga. Prowadzi do wolności, do cywilizacji, do bardziej sprawiedliwego społeczeństwa i do przestrzeni, w której ceni się rozum. Przynajmniej tak myśli wielu ludzi, którzy odrzucają wiarę chrześcijańską. Wielu może też przywoływać zło popełnione w imię chrześcijaństwa i Boga, nie zdając sobie sprawy, że są one wynikiem odstępstwa od Boga lub że nie przestrzegano nauk Jezusa i apostołów. Nie dlatego, że przestrzegano nauk Jezusa i apostołów, ale dlatego, że ich nie przestrzegano. Wielu krytyków wiary chrześcijańskiej nie rozumie tej ważnej różnicy. Ale jak to jest? Czy wiara chrześcijańska miała pozytywny czy negatywny wpływ na prawa i godność człowieka? Patrzymy na to w świetle kilku przykładów, takich jak status kobiet, umiejętność czytania i pisania, narodziny języka literackiego oraz zakładanie szkół i szpitali. Pokazują, jak wiara chrześcijańska wywarła pozytywny wpływ na wiele dziedzin. Kraje, w których wiara chrześcijańska odegrała ważną rolę, są jednocześnie krajami, do których ludzie najchętniej się przemieszczają. W krajach tych przestrzeganie praw człowieka i warunki ekonomiczne były na ogół lepsze niż gdzie indziej.
Czy wiara chrześcijańska osłabiła lub poprawiła pozycję kobiet? Po pierwsze, warto zwrócić uwagę na status kobiet, ponieważ niektórzy spierali się o szkodliwy wpływ chrześcijaństwa na status kobiet. Zaatakowali wiarę chrześcijańską, twierdząc, że jest patriarchalna i osłabia pozycję kobiet. Oskarżenie to zostało wysunięte zwłaszcza przez członkinie ruchu feministycznego i inne osoby, które przyjęły podobny sposób myślenia. Ci ludzie uważają, że status kobiety zależy od tego, czy zachowuje się dokładnie tak samo jak mężczyzna (np. żeńskie kapłaństwo), a nie od tego, czy jest godna siebie, a zwłaszcza przez Chrystusa. Z tego punktu widzenia wartość kobiety mierzy się jedynie jej podobieństwem do mężczyzny, a nie jej tożsamością jako samej kobiety. Jednak sprzeczne jest to, że te same członkinie ruchu feministycznego, które twierdzą, że reprezentują kobiety, zdecydowanie opowiadają się za aborcją, która jest odrzuceniem prawdziwej kobiecości. Prawdziwa kobiecość nie obejmuje zabijania dziecka w łonie matki lub poza nim. Zamiast tego bliski związek między matką a dziećmi i opieka nad dziećmi to zdrowa kobiecość. Obecni liderzy ruchu feministycznego o tym zapomnieli. Innym problemem, który pojawił się podczas intensywnej działalności ruchu feministycznego, jest wzrost liczby samotnych matek. To również stało się bardziej powszechne w obecnym pokoleniu, kiedy porzucono zasady chrześcijańskie i trwałość małżeństwa. Wiele kobiet jest obciążonych większym ciężarem niż przed erą obecnego ruchu feministycznego. To nie poprawiło, ale pogorszyło ich sytuację.
Aktorka i pisarka Eppu Nuotio oraz badacz Tommi Hoikkalaomówić zamieszanie wokół relacji damsko-męskich. Hoikkala zastanawia się, dlaczego rodzina nuklearna zaczęła się rozpadać, kiedy kobiety uzyskały więcej praw. Uważa on, że Finlandia wkrótce stanie w obliczu takiej samej sytuacji, w jakiej znajduje się już Szwecja: najbardziej powszechną formą rodziny jest samotna matka i jej jedno dziecko. Kobiety chciały uwolnić się od sytuacji, w której nie miały wolności wyboru i znalazły się w sytuacji, w której nie miały wolności wyboru. (...) Wiele kobiet jest wyczerpanych obowiązkami domowymi, nauką i krótkotrwałą pracą. Hoikkala uważa, że te problemy w związkach wynikają z faktu, że mężczyźni nie mogą znieść kobiet odnoszących sukcesy. Gdy tolerancja ludzi spada, obniża się również ich próg rozwodu. W Finlandii panuje obecnie kultura rozwodów. (1)
A co z historią i statusem kobiet? Wielu atakuje wiarę chrześcijańską właśnie dlatego, że twierdzi, że osłabia ona pozycję kobiet. Argument ten nie wytrzymuje jednak rozważań historycznych. W porównaniu z kobietami w społeczeństwach greckich i rzymskich kobiety chrześcijanki miały bowiem znacznie lepszą pozycję. Przykładem ze świata starożytnego było porzucanie dziewczynek. W Cesarstwie Rzymskim powszechną praktyką było angażowanie się w planowanie rodziny poprzez porzucanie noworodków. Taki los spotkał zwłaszcza dziewczyny. W rezultacie doszło do zniekształcenia relacji ilościowych kobiet i mężczyzn i szacuje się, że w społeczeństwie rzymskim na sto kobiet przypadało około stu trzydziestu mężczyzn. Wiara chrześcijańska zmieniła jednak sytuację i poprawiła pozycję kobiet w starożytności. Kiedy chrześcijanie zakazali aborcji i zabijania noworodków, wpłynęło to na przeżycie dziewcząt. O dziewczynki dbano tak samo jak o chłopców. To spowodowało wyrównanie ilości relacji kobiet i mężczyzn. Innym przykładem są małżeństwa dzieci i małżeństwa aranżowane w młodym wieku. W społeczeństwie antycznym powszechne było zmuszanie dziewcząt do małżeństwa, gdy były jeszcze w okresie dojrzewania lub nawet wcześniej. Grek Kasjusz Dion, który spisał historię Rzymu, stwierdził, że dziewczyna jest gotowa do wyjścia za mąż już w wieku 12 lat: „Dziewczyna poślubiona przed 12. urodzinami staje się legalną partnerką w 12. urodziny ”. Wiara chrześcijańska wpłynęła w sposób, który pozwolił kobietom później wyjść za mąż i wybrać własnego partnera. Nasz trzeci przykład dotyczy wdów-kobiet, których sytuacja w świecie antycznym była zła (jak we współczesnych Indiach, gdzie wdowy były nawet palone żywcem). Reprezentowali jedną z najbardziej bezbronnych i mniej szczęśliwych grup, ale chrześcijaństwo poprawiło także ich życie. Wspólnota została wezwana do opieki nad wdowami na równi z zaniedbanymi dziećmi. Wpłynęło to na rozprzestrzenianie się chrześcijaństwa w imperium rzymskim. Na przykład Dzieje Apostolskie i Listy wprowadzają stan wdów (Dzieje Apostolskie 6:1, 1 Tm 5:3-16, Jakuba 1:27) Po czwarte, w Nowym Testamencie znajduje się nauka dla mężów, którzy mają kochać swoje żony, tak jak Chrystus umiłował kościół. Jeśli jest tu coś negatywnego w stosunku do kobiet, to współczesne feministki powinny nam powiedzieć, co w tym złego. Czyż miłość mężczyzny do żony nie jest dokładnie tym, czego pragnie każda kobieta w małżeństwie?
- (Ef 5:25,28) Mężowie miłujcie swoje żony, tak jak i Chrystus umiłował Kościół i wydał za niego samego siebie 28 Tak powinni mężczyźni miłować swoje żony jak własne ciała. Kto kocha swoją żonę, kocha siebie.
Po piąte, należy pamiętać, że odsetek kobiet wśród wyznawców Jezusa zawsze był duży. Tak było w pierwszych wiekach i później. Dlaczego, gdyby wiara chrześcijańska nie przyniosła poprawy w ich życiu? Po co ich to interesowało, skoro wiedzieli, że wiara chrześcijańska podporządkowała sobie kobietę? Faktem jest, że generalnie poprawiło to ich życie. Ponadto faktem jest, że kobiety odegrały dużą rolę w wielu chrześcijańskich ruchach odrodzenia. Dobrym przykładem jest np. przebudzenie zielonoświątkowe i Armia Zbawienia. Kobiety odegrały ważną rolę i szerzyły ewangelię na obszarach, gdzie nie ma wystarczającej liczby mężczyzn.
Profesor socjologii i religioznawstwa, Rodney Stark, napisał książkę o rozwoju i sukcesie chrześcijaństwa, a także przeanalizował znaczenie kobiet w rozprzestrzenianiu się chrześcijaństwa. Według Starka status chrześcijanek był dobry od wczesnych stadiów chrześcijaństwa. Cieszyły się wyższym statusem i ochroną niż na przykład ich rodaczki rzymskie, których status z ich strony był znacznie wyższy niż greckich kobiet. Aborcje i zabijanie noworodków również nie były dozwolone we wspólnotach chrześcijańskich – oba były surowo zabronione. W rezultacie chrześcijaństwo było bardzo popularne wśród kobiet (Chadwick 1967; Brown, 1988) i rozprzestrzeniło się, zwłaszcza poprzez eleganckie kobiety na ich mężów.(2)
Poza tym próżno zaprzeczać temu, co otwarcie przyznają nawet pogańscy przeciwnicy chrześcijaństwa: że ta nowa religia przyciągała niezwykłą liczbę kobiet i że wiele kobiet czerpało z nauk kongregacji taką pociechę, jakiej nie były w stanie zapewnić stare religie. Jak wspomniałem, Kelsos uważał ogromny odsetek kobiet wśród chrześcijan za dowód na irracjonalność i wulgarność chrześcijaństwa. Julianus skrytykował mężczyzn z Antiokii w swoim piśmie Misopogon za to, że pozwalali swoim żonom marnować swój majątek na „Galilejczyków” i biednych, co niestety spowodowało, że chrześcijański „ateizm” zyskał publiczny podziw. I tak dalej. Dowody dotyczące wczesnego chrześcijaństwa nie pozostawiają bezpośrednio miejsca na wątpliwości, czy jest to religia, który bardzo przyciągał kobiety i nie rozprzestrzeniłby się tak szeroko i nie tak szybko, gdyby nie miał tak wielu kobiet. (3)
A co z kapłaństwem kobiet i negatywnym nastawieniem do niego? Wielu chrześcijan rozumie z Biblii, że ta sprawa należy tylko do mężczyzn (1 Tym. 3:1-7; Tytusa 1:5-9). Nie chodzi o to, że kobiety są uważane za gorsze, ale o to, że mężczyźni i kobiety pełnią różne role. Warto też zwrócić uwagę na sposób, w jaki działał Jezus. Zwykle ludzie myślą o Jezusie jako o dobrym, a on naprawdę był dobry. Miał naśladowców zarówno płci męskiej, jak i żeńskiej. Jednak ważnym odkryciem jest to, że Jezus wybrał tylko mężczyzn na apostołów (Mat. 10:1-4), a nie kobiety. Jezus nie wzorował się tutaj na współczesnych feministkach, choć z pewnością kochał wszystkich ludzi, bez względu na płeć. Po co więc zwracać uwagę na wzór ustanowiony przez Jezusa? Głównym powodem jest to, że Jezus był nie tylko człowiekiem, ale Bogiem przez duże G. Był Bogiem, który stworzył wszystko i który zstąpił z nieba (Jan 1:1-3,14). Sam Jezus powiedział: „ I rzekł do nich: Wy jesteście z dołu, ja jestem z góry, wy jesteście z tego świata, ja nie jestem z tego świata. 24 Dlatego powiedziałem wam, że pomrzecie w swoich grzechach; bo jeśli nie wierzycie, że Ja jestem, pomrzecie w swoich grzechach”. (Jana 8:23,24). Jeśli więc Jezus jest Bogiem, który dał wzór pierwszym apostołom, to nie powinniśmy lekceważyć tej sprawy, wzruszając ramionami i twierdząc, że nie ma ona żadnego znaczenia. Ci, którzy dziś mówią o nierównościach w tej materii, wydają się odrzucać także inne nauki Jezusa. Wielu z nich nie wierzy w piekło ani w żadne inne podstawy biblijne, których nauczał Jezus. Twierdzą, że są fałszywi i myślą, że są mądrzejsi od Jezusa. Czy to nie arogancka postawa? Można zapytać taką osobę, dlaczego należysz do okręgu lub kościoła, skoro nie wierzysz nawet w podstawowe nauki Jezusa? Tacy ludzie to kapłani chleba i podobni „ślepi przywódcy ślepych”, co było w czasach Jezusa. co było w czasach Jezusa. Z drugiej strony, jeśli należysz do osób, które nie zgadzają się w tej sprawie, nie odrzucaj życia wiecznego z tego powodu! Bóg wzywa cię do swojego wiecznego królestwa, więc nie odrzucaj tego wezwania z powodu czegoś takiego!
Stan dzieci.
Nie zabijesz dziecka przez aborcję ani nie zabijesz go ponownie, gdy się urodzi (List Barnaby, 19, 5)
Nie zabijaj płodu łona przez aborcję i nie zabijaj już urodzonego dziecka (Tertulian, Apologeticum, 9,8: PL 1, 371-372)
Po drugie, chrześcijaństwo poprawiło prawa człowieka przysługujące dzieciom. Powyżej wyraziliśmy, że porzucanie niechcianych noworodków było powszechną praktyką w społeczeństwie antycznym. Było to powszechne we wszystkich warstwach społecznych, a powszechną praktyką było pozostawianie ojcu rodziny decyzji w pierwszym tygodniu życia noworodka, czy zostanie mu dopuszczone do życia. Jeśli dziecko było dziewczynką, niepełnosprawne lub niechciane, często było porzucane. Niektóre porzucone dzieci były czasami wychowywane na prostytutki, niewolników lub żebraków, co pokazuje ich bezbronną pozycję. Chrześcijaństwo poprawiło sytuację dzieci. W rezultacie ludzie zaczęli porzucać nawyk porzucania, a dzieci zaczęto postrzegać jako osoby posiadające pełną osobowość i pełne prawa człowieka. Porzucone dzieci zostały zebrane z ulic i otrzymały nową szansę w życiu. Ostatecznie zmieniono również ustawodawstwo: w 374 r., za czasów cesarza Walentyniana, porzucenie dzieci stało się przestępstwem.
Niewolnictwo. Kiedy wiara chrześcijańska poprawiła sytuację kobiet i dzieci, poprawiła też sytuację niewolników i ostatecznie przyczyniła się do zaniku tej instytucji. W Cesarstwie Rzymskim niewolnictwo było powszechne, także w greckich miastach-państwach 15-30 procent członków społeczeństwa stanowili niewolnicy bez praw obywatelskich, ale wiara chrześcijańska przyniosła zmianę sytuacji. Wielu dzisiaj krytykuje średniowiecze, nazywając je średniowieczem, ale to właśnie w tym czasie niewolnictwo zniknęło z Europy, z wyjątkiem kilku regionów peryferyjnych. A co z niewolnictwem nowej ery? W czasach nowożytnych mówi się z szacunkiem o epoce Oświecenia, ale kiedy na nowo rozpoczęło się niewolnictwo, instytucja ta osiągnęła swój największy rozkwit właśnie w okresie Oświecenia. To była mroczna era dla kilku grup ludzi. Jednak przedstawiciele odrodzonego chrześcijaństwa, tacy jak kwakrzy i metodyści, przyczynili się do zakazu niewolnictwa w Anglii i innych krajach. Poprawiło to prawa człowieka:
Niewolnictwo nadal istniało i rozpowszechniło się przez całą epokę oświecenia, w ostatnich czterech dekadach XVIII wieku . Dopiero pod koniec stulecia powstały pierwsze ustawy znoszące niewolnictwo w większych koloniach. W Anglii rozpoczął się ruch abolicjonistyczny, który został zainicjowany przez dwie sekty chrześcijańskie, kwakrów i metodystów. Zgodnie z ich deklaracjami i wyrokami niewolnictwo było raczej grzechem niż jakimś naruszeniem praw człowieka. (4)
Demokracja i stabilność społeczeństwa
- (1 Tm 2,1-2) Napominam więc, aby przede wszystkim zanosić błagania, modlitwy, prośby i dziękczynienia za wszystkich ludzi; 2 Za królów i za wszystkich przełożonych; abyśmy ciche i spokojne życie wiedli we wszelkiej pobożności i uczciwości.
Pierwszy list do Tymoteusza zachęca nas do modlenia się o władze, aby prowadziły do spokojnego życia. Lepsze to niż nieporządek w społeczeństwie, nieograniczona dyktatura czy ciągły bunt przeciwko rządzącym. Dla rozwoju gospodarczego i innych zmian lepiej jest, gdy przywódcy dążą do dobra. Niektórzy uczeni stwierdzili, że to chrześcijańska praca misyjna odegrała pozytywną rolę w rozwoju demokracji i stabilności społeczeństwa. Widać to w krajach afrykańskich i azjatyckich. Tam, gdzie była aktywna praca misyjna, sytuacja dzisiaj jest lepsza niż na obszarach, gdzie wpływ misjonarzy był mniejszy lub nie istniał. Wychodzi to na pierwszy plan w takich kwestiach, jak fakt, że gospodarka na terenach misyjnych jest dziś bardziej rozwinięta, sytuacja zdrowotna jest relatywnie lepsza, umieralność dzieci jest niższa, korupcja jest mniejsza, umiejętność czytania i pisania jest bardziej powszechna, a dostęp do edukacji łatwiejszy niż na innych obszarach. W Europie i Ameryce Północnej ten sam rozwój miał miejsce w przeszłości, a wiara chrześcijańska z pewnością miała na to wpływ.
Naukowiec: Praca misjonarska zapoczątkowała demokrację
Według Roberta Woodberry'ego, adiunkta na Uniwersytecie w Teksasie, wpływ pracy misyjnej protestantów w XIX wieku i na początku XX wieku na rozwój demokracji był większy, niż początkowo sądzono. Zamiast odgrywać niewielką rolę w rozwoju demokracji, misjonarze mieli w niej znaczący udział w wielu krajach afrykańskich i azjatyckich. O sprawie pisze magazyn “Christianity Today”. Robert Woodberry od prawie 15 lat bada związek między pracą misjonarską a czynnikami wpływającymi na demokrację. Według niego, tam, gdzie misjonarze protestanccy mieli centralny wpływ. Tam gospodarka jest obecnie bardziej rozwinięta, a sytuacja zdrowotna jest relatywnie dużo lepsza niż na terenach, gdzie wpływ misjonarzy był mniejszy lub nie istniał. Na obszarach o przeważającej historii misyjnej śmiertelność dzieci jest obecnie niższa, korupcja jest mniejsza, umiejętność czytania i pisania jest bardziej powszechna, a dostęp do edukacji łatwiejszy, zwłaszcza kobietom. Według Roberta Woodberry'ego pozytywny wpływ wywarli zwłaszcza protestanccy chrześcijanie odrodzenia. Z kolei duchowieństwo zatrudnione przez państwo lub misjonarze katoliccy przed 1960 rokiem nie mieli podobnego wpływu. Misjonarze protestanccy byli wolni od kontroli rządu. „Jednym z centralnych stereotypów w pracy misyjnej jest to, że odnosi się ona do kolonializmu. - - Jednak protestanccy robotnicy, którzy nie byli finansowani przez rząd, zawsze reagowali krytycznie na kolonializm - mówi Woodberry dla Christians Today. Wieloletnia praca Woodberry została doceniona. Między innymi profesor naukowy Philip Jenkins z Baylor University tak skomentował badania Woodberry: „Naprawdę próbowałem znaleźć luki, ale teoria się sprawdza. Ma ogromny wpływ na światowe badania nad chrześcijaństwem”. Według magazynu Christians Today ponad dziesięć badań potwierdziło odkrycia Woodberry'ego. (5)
Przestępczość i jej wielkość
(Mt 22,35-40) Wtedy jeden z nich, który był uczniem w Prawie, zadał mu pytanie, kusząc go i mówiąc: 36 Mistrzu, które przykazanie w Prawie jest największe? 37. Rzekł mu Jezus: Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. 38 To jest pierwsze i wielkie przykazanie. 39 A drugie jest do niego podobne: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego . 40 Na tych dwóch przykazaniach zawisło całe prawo i prorocy .
- (Łk 18:20,21) Znasz przykazania : Nie cudzołóż, Nie zabijaj, Nie kradnij, Nie zeznawaj fałszywie, Czcij ojca swego i matkę swoją. 21 A on rzekł: Tego wszystkiego przestrzegałem od młodości mojej.
- (Rzym 13:8,9) Nikomu nic nie bądźcie winni, prócz wzajemnej miłości: kto bowiem miłuje bliźniego, wypełnił Prawo. 9 Dlatego nie cudzołóż, nie zabijaj, nie kradnij, nie zeznawaj fałszywie, nie pożądaj; a jeśli jest jakieś inne przykazanie, to jest ono krótko wyrażone w tym powiedzeniu, a mianowicie: Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego.
Poziom przestępczości ma wpływ na prawa człowieka. Im mniej przestępstw, tym większe prawdopodobieństwo, że społeczeństwo jest stabilne i że innym nie dzieje się krzywda. Jaki jest wpływ wiary chrześcijańskiej na przestępczość? Jeśli jest autentyczny, powinien przyczynić się do pozytywnej zmiany w osobie i zmniejszenia niesprawiedliwości wobec innych. Wielu narzeka na zło społeczeństw, ale ewangelia i wezwanie do pokuty (por. słowa Jezusa, Łk 13, 3: „…ale jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie.) jest pozytywną siłą do zmiany. Ponadto przestrzeganie największego przykazania o miłości bliźniego, któremu towarzyszą inne przykazania, zmniejszy przestępczość. Tam, gdzie bliźni jest kochany i ceniony, nie ma wobec niego krzywdy. Właściwe traktowanie sąsiada jest podstawą ograniczania przestępczości. Jeśli więc ktoś zostanie dotknięty przez Boga, powinno to spowodować w nim pozytywną zmianę. Osoby ponure i zgorzkniałe mogą stać się bardziej pozytywne, uzależniony jest w stanie zaprzestać używania narkotyków i kradzieży. Hazardzista zyskuje zainteresowanie inne niż gry, a terrorysta może powstrzymać działalność terrorystyczną. To zmiany, które mogą mieć pozytywny wpływ na życie ich samych i innych. Mały przykład pokazuje, jak Bóg może zmienić życie wielu ludzi. Przykład pokazuje, jak duża liczba osób zmieniła się wewnętrznie. Opis pochodzi z XIX wieku iz książki Charlesa G. Finneya Ihmeellisiä herätyksiä .
Powiedziałem, że sytuacja moralna bardzo się zmieniła dzięki temu przebudzeniu. Miasto było nowe, dobrze prosperujące ekonomicznie i przedsiębiorcze, ale pełne grzechu. Ludność była szczególnie inteligentna i ambitna, ale kiedy przebudzenie przetoczyło się przez miasto, doprowadzając do nawrócenia wielkie rzesze najbardziej niezwykłych ludzi, mężczyzn i kobiet, nastąpiła bardzo cudowna zmiana dotycząca porządku, pokoju i moralności. Wiele lat później rozmawiałem z prawnikiem. Nawrócił się podczas tego przebudzenia i był prokuratorem generalnym w sprawach karnych. Z powodu tego urzędu statystyki kryminalne były mu doskonale znane. O czasie tego odrodzenia mówił: „Przejrzałem dokumenty prawa karnego i zauważyłem zaskakujący fakt: podczas gdy nasze miasto rozrosło się trzykrotnie po czasach odrodzenia, nie było nawet jednej trzeciej aktów oskarżenia niż przedtem. Tak cudowny wpływ miało przebudzenie na nasze społeczeństwo.”(…) (...) Stopniowo słabł zarówno sprzeciw publiczny, jak i osobisty. W Rochester nic o tym nie wiedziałem. Zbawienie miało swoje własne wielkie nawiedzenie, przebudzenia były tak potężne i poruszały się tak szeroko, a ludzie mieli czas, aby zapoznać się zarówno ze sobą, jak iz ich rezultatami do tego stopnia, że bali się im sprzeciwiać jak wcześniej. Kapłani też lepiej je rozumieli, a bezbożni byli przekonani, że są to działania Boga. To wyobrażenie o nich stało się prawie powszechne, tak jasna była rozsądna natura nawróceń, tak naprawdę przemienieni, „nowe stworzenia”, byli konwertytami, tak dogłębna zmiana zaszła zarówno w jednostkach, jak iw społeczeństwie, a ich owoce były trwałe i niezaprzeczalne.
A co z błędami kościoła? Wielu ateistów może argumentować, że wiara chrześcijańska nie przynosi pozytywnych zmian i mogą wskazywać na tysiące niesprawiedliwości wyrządzonych w imię Boga na przestrzeni wieków. Na tej podstawie są pewni, że Boga nie ma. Mówią: „Czy nie jest absurdem wierzyć w Boga, skoro tak wiele niesprawiedliwości zostało wyrządzonych w Jego imię?” Jednak ci ludzie nie biorą pod uwagę
• że niesprawiedliwi nie odziedziczą królestwa Bożego: Czy nie wiecie, że niesprawiedliwi nie odziedziczą królestwa Bożego? Nie dajcie się zwieść… (1 Kor 6:9) • że Jezus odmawia wyznania złoczyńców: A wtedy wyznam im, że nigdy was nie znałem: odstąpcie ode mnie wy, którzy czynicie nieprawość. (Mat. 7:23) • że Jezus, Jan Chrzciciel i apostołowie głosili pokutę. Jezus powiedział również, że „ale jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie” (Łk 13,3). • że Jezus przestrzegał przed chwytaniem za miecz i nawoływał do miłowania nieprzyjaciół (Mat. 26:52, 5: 43,44). • Wielu ignoruje również słowa Pawła, w których ostrzegał przed okrutnymi wilkami, które miały nadejść po jego odejściu. Te słowa Pawła dobrze obrazują rozwój historii. Opisują stulecia i niesprawiedliwości wyrządzone w imię Boga, które miały miejsce. Nie można zaprzeczyć, że Paweł nie miał racji. Ponadto Paweł wykazał, że czyny mogą świadczyć przeciwko człowiekowi. Mógł też sam powiedzieć innym: „Bracia, bądźcie razem ze mną naśladowcami i zaznaczajcie tych, którzy postępują tak, jak macie nas za wzór”. , Filip 3:17.
(Dzieje Apostolskie 20:29-31) Wiem bowiem, że po odejściu moim wejdą między was wilki drapieżne, nie oszczędzając trzody. 30 Także z was samych powstaną mężowie, mówiący rzeczy przewrotne, aby pociągnąć za sobą uczniów. 31 Dlatego czuwajcie i pamiętajcie, że przez trzy lata nie przestałem ostrzegać ze łzami każdej nocy i dnia.
- (Tyt 1:16) Wyznają, że znają Boga; ale uczynkami się go zapierają, będąc ohydnymi i nieposłusznymi, i odrzucają wszelki dobry uczynek.
Edukacja i umiejętność czytania i pisania nie są bezpośrednio związane z prawami człowieka, ale kraje, w których dostęp do edukacji i umiejętności czytania i pisania jest łatwy, zwykle również poczyniły postępy w zakresie praw człowieka. Jak więc wiara chrześcijańska odnosi się do tego tematu? Wielu ma tutaj ślepy punkt. Nie wiedzą, że wiele języków pisanych w Europie i innych krajach – jak również wiele szkół i uniwersytetów – powstało pod wpływem wiary chrześcijańskiej. Na przykład tutaj, w Finlandii, Mikael Agricola, fiński reformator i ojciec literatury, wydrukował pierwszą księgę ABC, a także Nowy Testament i fragmenty innych ksiąg biblijnych. Ludzie nauczyli się je czytać. W wielu innych krajach świata zachodniego rozwój przebiegał w podobny sposób:
Chrześcijaństwo stworzyło cywilizację zachodnią. Gdyby wyznawcy Jezusa pozostali słabą żydowską sektą, wielu z was nigdy nie nauczyłoby się czytać, a reszta czytałaby z ręcznie kopiowanych zwojów. Bez teologii ukutej z postępem i równością moralną cały świat znajdowałby się obecnie w stanie, w którym społeczeństwa pozaeuropejskie znajdowały się mniej więcej w XIX wieku: świat z niezliczonymi astrologami i alchemikami, ale bez naukowców. Despotyczny świat bez uniwersytetów, banków, fabryk, spektakli, kominów i fortepianów. Świat, w którym większość dzieci umiera przed ukończeniem piątego roku życia, a wiele kobiet umiera przy porodzie – świat, który naprawdę żyłby w „wiekach ciemnych”. Nowoczesny świat powstał dopiero ze społeczeństw chrześcijańskich. Nie w krajach islamskich. Nie w Azji. Nie w „świeckim” społeczeństwie – bo takiego nie było. (6)
Również szpitale nie są bezpośrednio związane z prawami człowieka, ale poprawiają status i dobrostan ludzi. Wiara chrześcijańska odegrała w tej dziedzinie dużą rolę, ponieważ pod jej wpływem powstało wiele szpitali (w tym Czerwony Krzyż). Boża miłość bliźniego i chęć niesienia pomocy ludziom stoją na zapleczu większości szpitali:
W średniowieczu lud należący do Zakonu św. Benedykta utrzymywał w samej Europie Zachodniej ponad dwa tysiące szpitali. Wiek XII był pod tym względem niezwykle znaczący, zwłaszcza tam , gdzie działał zakon joannitów. Na przykład duży szpital Ducha Świętego został założony w 1145 r. w Montpellier, który szybko stał się ośrodkiem edukacji medycznej, aw 1221 r. centrum medycznym Montpellier. Oprócz opieki medycznej szpitale te zapewniały żywność głodnym, opiekowały się wdowami i sierotami oraz rozdawały jałmużnę tym, którzy ich potrzebowali. (7)
Kilka przykładów z Afryki pokazuje znaczenie wiary chrześcijańskiej. Wielu krytykuje pracę misjonarską, ale przyniosła ona wielkie zmiany i stabilizację społeczeństw afrykańskich. W rezultacie gospodarka zaczęła się rozwijać, a poziom życia ludzi wzrósł. Pierwszy z komentarzy jest autorstwa Nelsona Mandeli. Ten ostatni został napisany przez Matthew Parrisa, znanego brytyjskiego polityka, pisarza i dziennikarza w „The Times”, zatytułowany „Jako ateista naprawdę wierzę, że Afryka potrzebuje Boga”, a podtytuł „Misjonarze, a nie granty, są rozwiązaniem największego problemu Afryki – miażdżącego biernego sposobu myślenia”. Parris doszedł do tego wniosku, mieszkając jako dziecko w różnych krajach afrykańskich i po odbyciu długiej podróży po kontynencie. Sam jest ateistą, ale zauważył, że praca misjonarska ma pozytywne skutki. Zwykła praca społeczna lub dzielenie się wiedzą techniczną raczej nie odniesie sukcesu, ale pozostawi kontynent na pastwę złośliwej kombinacji Nike, szamana, telefonu komórkowego i noża do dżungli.
Matthew Parris: Zainspirowało mnie to, odnawiając słabnącą wiarę w filantropię krajów rozwijających się. Jednak podróżowanie po Malawi odświeżyło także inne postrzeganie, którego próbowałem się pozbyć przez całe życie, ale jest to obserwacja, której nie mogłem uniknąć od czasu mojego dzieciństwa w Afryce. Miesza moje koncepcje ideologiczne, uparcie nie pasuje do mojego światopoglądu i zbija z tropu moją rosnącą wiarę w to, że Boga nie ma. Teraz, jako przyzwyczajony ateista, jestem przekonany o ogromnym wpływie chrześcijańskiej ewangelizacji w Afryce – całkowicie oddzielonej od świeckich organizacji obywatelskich, projektów rządowych i międzynarodowych działań pomocowych. To po prostu za mało. Sama edukacja i nauczanie to za mało. W Afryce chrześcijaństwo zmienia ludzkie serca. Przynosi przemianę duchową. Odrodzenie jest prawdziwe. Zmiana jest dobra. … Powiedziałbym, że to wstyd, że zbawienie jest częścią pakietu, ale zarówno biali, jak i czarni chrześcijanie pracujący w Afryce uzdrawiają chorych, ucząc ludzi czytać i pisać; i tylko najbardziej zsekularyzowana osoba mogłaby spojrzeć na szpital misyjny lub szkołę i powiedzieć, że bez nich świat byłby lepszy… Wyeliminowanie szerzenia chrześcijańskiej ewangelii z afrykańskiego równania może pozostawić kontynent na łasce nikczemnej kombinacji: Nike, szaman, telefon komórkowy i maczeta.
Zdrowie i dobre samopoczucie
- 1 (Jana 3:11) Albowiem to jest orędzie, które słyszeliście od początku, abyśmy się wzajemnie miłowali.
- (1 Piotra 2:17) 17 Szanujcie wszystkich ludzi . Kochaj braterstwo. Bój się Boga. Szanuj króla.
Zdrowie i dobre samopoczucie to kwestie bliskie prawom człowieka. Zwłaszcza samopoczucie psychiczne zależy w dużej mierze od innych ludzi, czyli tego, jak reagujemy na zachowanie innych wobec nas samych. Ogólnie rzecz biorąc, jeśli dziecko ma wspierające środowisko rozwoju, przyjaciół i kochających rodziców, najprawdopodobniej wyrośnie na dorosłego, który zaakceptuje siebie i innych. Jego/Jej dusza i umysł mają się dobrze, ponieważ był ceniony i kochany. To samo dotyczy oczywiście dorosłych. Oni też mają się dobrze, gdy są akceptowani i doceniani. Jaki jest wpływ wiary chrześcijańskiej na zdrowie psychiczne? W tej dziedzinie otrzymaliśmy jasne instrukcje; powinniśmy kochać naszych bliźnich i szanować wszystkich, tak jak pokazują np. poprzednie wersety. Ma dobre podstawy dla zdrowia psychicznego, a także dla praw człowieka. Jednak dobrostan człowieka zależy również od czynników fizycznych, a nie tylko psychicznych. Jeśli brakuje mu jedzenia, jeśli jest w złym stanie zdrowia lub nie otrzymuje leczenia, gdy jest chory, pogarsza to jego samopoczucie. Takie rzeczy często nie zdarzają się w społeczeństwach, które nie szanują praw człowieka innych osób. Jakie wskazówki zawiera Biblia, jeśli chodzi o osoby znajdujące się w trudnej sytuacji życiowej? Istnieje bogactwo nauk i wersetów na ten temat po stronie Nowego Testamentu. Pojawiają się zarówno w nauczaniu Jezusa, jak i apostołów. Namawiają nas do pomocy ludziom biednym, chorym lub w tarapatach. Jedynym problemem jest to, że powoli je wdrażamy. Nasza wiara nie zawsze jest na tyle praktyczna, aby rozciągała się na naszych bliźnich:
- (Mk 14:7) 7 Albowiem ubogich zawsze macie u siebie i kiedy chcecie, możecie im dobrze czynić, ale mnie nie zawsze macie.
(1 Jana 3:17,18) Ale kto ma dobra tego świata, a widzi brata w potrzebie i zamyka przed nim swoje wnętrzności współczucia, jakże mieszka w nim miłość Boża? 18 Dziatki moje, nie miłujmy słowem ani językiem; ale czynem i prawdą.
- (List Jakuba 2:15-17) Jeśli brat lub siostra są nadzy i nie mają codziennego pożywienia, 16 I powie im jeden z was: Odejdźcie w pokoju, ogrzejcie się i nasyćcie; mimo to nie dajesz im tego, co jest potrzebne ciału; co to daje? 17 Tak i wiara, jeśli nie ma uczynków, martwa jest sama w sobie.
- (Tyt 3:14) 14 A i nasi nauczmy się zachowywać dobre uczynki dla potrzeb niezbędnych, aby nie były bezowocne.
Jednak niektórzy postępują zgodnie z wcześniejszymi naukami biblijnymi. W rezultacie powstało wiele chrześcijańskich organizacji charytatywnych. Na przykład Czerwony Krzyż narodził się, gdy dobroduszny chrześcijanin, Henri Dunant, zobaczył trudną sytuację rannych na polu bitwy i zaczął wymyślać sposoby na jej złagodzenie. Florence Nightingale, pobożna chrześcijanka, która zreformowała zarówno wojsko, jak i ogólną opiekę medyczną, również działała na tym samym obszarze. Znani są również William Booth, założyciel Armii Zbawienia i Eglantyne Jebb, założycielka organizacji Save the Children. Ta ostatnia organizacja powstała, gdy Jebb pracował dla głodujących dzieci z Europy Środkowej po pierwszej wojnie światowej. Jednym z przykładów praktyczności wiary jest John Wesley, który był znanym kaznodzieją i ojcem ruchu metodystów w XVIII wieku. Pod jego wpływem Anglia mogła doświadczyć prawdziwej odnowy społecznej ze znaczną poprawą polityczną, społeczną i gospodarczą. Zmniejszyli niesprawiedliwość i ubóstwo społeczeństwa, podnosząc poziom życia tysięcy ludzi. Historyk J. Wesley Bready oszacował nawet, że ruch reformatorski braci Wesley zapobiegł popadnięciu Anglii w podobną rewolucję i przemoc, które miały miejsce we Francji:
Przesłanie Wesleya podkreślało wszechstronność ewangelii. Nie wystarczyło ocalenie ludzkiej duszy, ale także umysł, ciało i ludzkie środowisko musiały się zmienić. Dzięki poglądowi Wesleya jego praca w Wielkiej Brytanii była czymś więcej niż tylko ewangelizacją. Otworzył aptekę, księgarnię, bezpłatną szkołę, schronisko dla wdów i powstał, by przeciwstawić się niewolnictwu na długo przed narodzinami Williama Wilberforce'a, najbardziej znanego przeciwnika niewolnictwa. Wesley promował wolność obywatelską i religijną oraz budził ludzi, aby zobaczyli, jak brutalnie pozbawiono biednych. Założył warsztaty przędzalnicze i rękodzielnicze, a także sam studiował medycynę, by pomagać potrzebującym. Wysiłki Wesleya doprowadziły do poprawy praw pracowniczych, a także do opracowania przepisów bezpieczeństwa w miejscach pracy. Były premier Wielkiej Brytanii David Lloyd George powiedział, że przez ponad sto lat metodyści byli dominującymi przywódcami ruchu związkowego. … Robert Raikes wpadł na pomysł założenia szkółek niedzielnych, ponieważ chciał dać dzieciom pracowników możliwość chodzenia do szkoły. Inni dotknięci odrodzeniem Wesleya zreformowali sierocińce, szpitale psychiatryczne, szpitale i więzienia. Na przykład Florence Nightingale i Elizabeth Fry zasłynęły rozwojem i modernizacją opieki medycznej oraz systemu więziennictwa. (10)
References:
1. Pirjo Alajoki: Naiseus vedenjakajalla, p. 21,22 2. Mia Puolimatka: Minkä arvoinen on ihminen?, p. 130 3. David Bentley Hart: Ateismin harhat (Atheist Delusions: The Christian Revolution and its Fashionable Enemies), p. 224,225 4. Pekka Isaksson & Jouko Jokisalo: Kallonmittaajia ja skinejä, p. 77 5. Matti Korhonen, Uusi tie 6.2.2014, p. 5 6. Rodney Stark: The victory of reason. How Christianity led to freedom, capitalism and Western Success. New York, Random House (2005), p. 233 7. David Bentley Hart: Ateismin harhat (Atheist Delusions: The Christian Revolution and its Fashionable Enemies), p. 65 8. Lennart Saari: Haavoittunut planeetta, p. 104 9. Parris, M., As an atheist, I truly believe Africa needs God, The Times Online, www.timesonline.co.uk, 27 December 2008 10. Loren Cunningham / Janice Rogers: Kirja joka muuttaa kansat (The Book that Transforms Nations), p. 41
|
Jesus is the way, the truth and the life
Grap to eternal life!
|
Other Google Translate machine translations:
Miliony lat / dinozaury / ewolucja
człowieka? |